Zalecenia po akupunkturze

Wstęp

Akupunktura oraz Tradycyjna Medycyna Chińska oferują pacjentom całkowicie wyjątkowe podejście do procesu zdrowienia. Jeżeli uczestniczysz w takiej terapii i chcesz brać w niej świadomy udział, ten artykuł jest właśnie dla Ciebie. Znajdziesz tutaj informacje o możliwych skutkach ubocznych oraz o tym, co każdy pacjent może zrobić samodzielnie, aby wesprzeć swój organizm. Zapraszam Cię do lektury i życzę powodzenia na Twojej drodze do równowagi.

Efekty terapii akupunkturą

Każdy organizm inaczej reaguje na akupunkturę. Celem akupunktury jest równoważenie układu energetycznego, co ma pozytywny wpływ na zdrowie na poziomie fizycznym i psychicznym.

Jeżeli Twój organizm jest bardzo osłabiony i masz wiele zaburzeń lub choroby przewlekłe, naturalne jest, że powrót do równowagi nie będzie tak szybki jak u osób silnych i mających mniejsze problemy zdrowotne. Większość moich pacjentów należy do tej pierwszej grupy, dlatego nie oczekuję od ich organizmów, że nagle cudownie się uzdrowią.

Mimo to na zabiegach wielokrotnie będę pytał, czy odczuwasz zmianę lub poprawę swoich objawów. Jest to dla mnie forma diagnozy, jednak nie najważniejsza. Pierwsze pozytywne zmiany w Twoim organizmie mogą być niewidoczne w poprawie objawów, z którymi przychodzisz, lecz powinny być zauważalne dla mnie w diagnozie pulsu czy języka według tradycyjnej medycyny chińskiej.

Jeżeli Twój puls po zabiegu stanie się bardziej zrównoważony, wiem, że jesteś na dobrej drodze do zdrowia, mimo że możesz jeszcze nie odczuwać poprawy na poziomie fizycznym czy psychicznym.

Jeżeli odczujesz znaczące nasilenie objawów pamiętaj, że jest to najlepszy moment na akupunkturę. Jeżeli możesz to nie odwołuj wtedy zabiegu i przyjedź do mojego gabinetu. Kiedy symptomy są w zenicie jest mi najłatwiej dobrać skuteczną dla Ciebie strategię akupunkturową.

Miesiączka nie jest przeciwskazaniem do akupunktury. Przed zabiegiem poinformuj mnie w którym momencie swojego cyklu obecnie jesteś abym mógł uwzględnić to podczas zabiegu.  

Efekty terapii akupunkturą mają charakter kumulatywny, a nie jednostkowy. Twoje objawy między zabiegami mogą powracać w większym lub mniejszym nasileniu z różnych powodów. Zaburzenia snu, niewłaściwa dieta, źle dobrana aktywność fizyczna, brak odpoczynku, stres oraz tłumione emocje mogą sabotować Twój powrót do zdrowia.

Dlatego zachowaj uważność w swoim stylu życia i weź odpowiedzialność za własne zdrowie. Nie pozostawiaj go wyłącznie w rękach terapeuty.

Długość terapii akupunkturowej

Akupunkturę zwykle wykonuje się w sesjach obejmujących 10 lub 5 zabiegów. Dziesięć zabiegów zaleca się w przypadku chorób przewlekłych lub objawów trwających dłużej niż pół roku. Sesja 5 zabiegów jest wskazana, gdy objawy są ostre lub trwają krócej niż sześć miesięcy. Należą do nich między innymi urazy sportowe, objawy przeziębienia czy ogólne osłabienie organizmu.

Większość moich pacjentów to jednak osoby osłabione, którym zalecam sesję 10 zabiegów. Liczba ta może się wydłużyć w zależności od objawów, stylu życia oraz kondycji energetycznej pacjenta.

Zadbaj o to, by zarezerwować sobie terminy na akupunkturę z wyprzedzeniem, ponieważ akupunktura to nie sprint, lecz maraton.

U osób z chorobami przewlekłymi po pierwszej sesji zwykle robimy przerwę od 1 do 3 miesięcy. W tym czasie pacjenci obserwują swój organizm oraz wykonują niezbędne badania, aby zweryfikować postępy terapii. Następnie podczas wspólnej konsultacji decydujemy, czy warto ponowić sesję i w jakim trybie.

Niektórzy pacjenci po zakończeniu sesji chcąc podtrzymać poziom równowagi w swoim organizmie, decydują się na regularne zabiegi akupunktury raz na 2 lub 4 tygodnie.

Możliwe skutki uboczne Akupunktury

W dniu zabiegu możesz odczuwać osłabienie. Nie powinno ono jednak trwać dłużej niż jeden dzień. Jeżeli tak się stanie, daj mi znać telefonicznie lub przy kolejnej wizycie. Może to oznaczać, że należy zmienić strategię Twojej terapii poprzez zmniejszenie liczby igieł podczas zabiegów lub dodanie odpowiednich ziół wzmacniających.

Po zabiegu możesz odczuwać ból lub napięcie w miejscach, w których były nakłute igły. Spróbuj delikatnie rozmasować to miejsce. Jeżeli to nie pomoże, może to oznaczać, że podczas zabiegu doszło do naruszenia naczynia krwionośnego lub nerwu.

Naruszenie naczynia krwionośnego zwykle manifestuje się wybroczyną na skórze (siniakiem) i ustępuje po kilku dniach. Możesz użyć maści z arniki, aby przyspieszyć gojenie.

Naruszenie nerwu może objawiać się bólem, który pojawia się i znika podczas ruchu. Taki ból jest zwykle bardziej nieprzyjemny i przeszywający. Może on samoistnie ustąpić po kilku dniach. Jeżeli jednak nie odczujesz poprawy, zadzwoń, aby umówić się na darmowy zabieg regenerujący nerwy

Akupunktura oraz narzędzia, których używam w mojej praktyce

Akupunktura

Akupunktura polega na nakłuwaniu ciała cienkimi igłami. Igły są sterylne i jednorazowe. Dobieram techniki akupunkturowe w taki sposób, aby zabieg był jak najmniej bolesny dla pacjenta. Używam igieł o różnych rozmiarach i długościach.

Oprócz klasycznych igieł do akupunktury mam w swoim arsenale również igły do akupunktury ucha oraz mobilizowania tkanki bliznowatej. Czasem zamiast nakłuwania stosuję także opukiwanie lub malowanie kolorowych punktów na ciele. Jest to terapia, która działa delikatniej niż akupunktura i świetnie nadaje się dla dzieci oraz osób wysoko wrażliwych. Zdarza mi się również wykonywać z powodzeniem akupunkturę dla zwierząt. W moim gabinecie przy ulicy Ożynowej 48 we Wrocławiu przynajmniej parę razy w tygodniu pojawiają się czworonożni przyjaciele.

Masaż Gua Sha

Masaż ten wykonuję w przypadku kontuzji sportowych oraz bólów napięciowych. Polega on na pocieraniu meridianów (skóry) specjalnym narzędziem wykonanym z bawolego rogu w celu usunięcia blokad energetycznych (wywołania wybroczyn). Masaż ten nie jest wskazany dla osób bardzo osłabionych oraz posiadających przewlekłe problemy zdrowotne.

Terapia Bańkami Ogniowymi

Bańki ogniowe wykorzystuję głównie w terapii chorób przeziębieniowych oraz kontuzji sportowych. Czasem służą mi również do oczyszczania organizmu z zastoju krwi oraz śluzu.

Moksoterapia (moksowanie)

W tej terapii zamiast igieł wykorzystuję cygaro moksy (bylica chińska), którym nagrzewam punkty akupunkturowe tak, aby rozproszyć zastój, usunąć z nich zimno lub wprowadzić więcej energii Yang.

Suplementacja

Współczesny człowiek zbyt dużo czasu spędza w zamkniętych pomieszczeniach. Jest przebodźcowany i zestresowany. Żywność, którą spożywa nawet ta ekologiczna, często jest uboga w minerały, witaminy i mikroskładniki. Dlatego uważam, że moi pacjenci powinni stosować przynajmniej podstawową suplementację.

Podstawy suplementacji:

  • D3 + K2 – moich pacjentów zachęcam do suplementowania witaminy D3 (5000 IU) wraz z K2 (100 µg). W przypadku dużych niedoborów dawki te należy zwiększyć. Przy stosowaniu leków rozrzedzających krew skonsultuj suplementację witaminą K2 ze swoim lekarzem.
  • Magnez – większość moich pacjentów ma niedobór magnezu. Formy magnezu, które warto suplementować, to: treonian, jabłczan, glicynian, taurynian, cytrynian (może powodować luźne stolce). Formę magnezu należy dobrać pod kątem objawów, z którymi chcesz pracować. Informacje na temat działania różnych form magnezu znajdziesz w Internecie.
  • Omega-3 (EPA, DHA) – razem z kwasami tłuszczowymi (1–3 g dziennie). Działa przeciwzapalnie oraz kardioprotekcyjnie.
  • Witamina C (1–4 g dziennie – dobrać indywidualnie. Nadmiar witaminy C powoduje biegunkę): antyoksydant, wspiera odporność, bierze udział w syntezie kolagenu, zmniejsza stres oksydacyjny oraz umiarkowanie skraca czas infekcji.

Często warto dodać:

  • dla zdrowia stawów: glukozaminę, chondroitynę, MSM, kolagen
    • glukozamina siarczan – 1000–1500 mg dziennie
    • chondroityna siarczan – 800–1200 mg dziennie
    • MSM – 1000–3000 mg dziennie
    • kolagen hydrolizowany typ I i III (wzmacnia skórę i  ścięgna) – 5–10 g dziennie
    • kolagen typ II (wzmacnia chrząstkę stawową) – 40 mg dziennie (forma UC-II)
  • dla odporności: cynk (pikolinian) – 30 mg dziennie
  • dla tarczycy: selen (selenometionina) – 100–200 µg dziennie
  • dla lepszej gospodarki węglowodanowej: chrom (pikolinian) – 200–400 µg dziennie
  • dla układu nerwowego i metabolizmu homocysteiny:
    B-complex (aktywne formy witamin B) – zgodnie z ulotką producenta.

Suplementacja ta jest przewidziana dla osoby ważącej około 70 kg. U dzieci oraz osób o mniejszej masie ciała dawki należy proporcjonalnie zmniejszyć. Bardziej rozbudowana suplementacja powinna być dopasowana do Twojej diagnozy energetycznej i skonsultowana z doświadczonym terapeutą.

Ziołoterapia

Polega na dobraniu ziół chińskich lub europejskich zgodnie z rozpoznanym zaburzeniem energetycznym. Nie zachęcam do samodzielnego stosowania ziół bez praktycznej wiedzy na temat ich działania – może być to niebezpieczne dla zdrowia.

Sesja CMF

Niektóre choroby mają swoje korzenie głębiej niż ciało fizyczne. Sesja CMF pozwala dotrzeć do pola morficznego, gdzie leżą przyczyny wielu uporczywych objawów fizycznych i psychicznych.

Zastosowanie tej terapii może mieć kluczowe znaczenie u pacjentów ciężko chorych, mających niestandardowe objawy oraz u tych, którym do tej pory nikt nie mógł pomóc.

Sesję CMF warto rozważyć, jeżeli Twoje objawy są z Tobą od zawsze lub występują także u Twoich przodków. Jeżeli nosisz w sobie nierozwiązane doświadczenie traumy biograficznej lub uczucie zablokowania w którymś z obszarów życia, również może to być wskazanie do przeprowadzenia Sesji CMF.

Indywidualna Sesja Duchowa

Podobnie jak Sesja CMF jest to terapia działająca na poziomie pola morficznego. W takich sesjach stawiam jednak większy nacisk na uświadamianie oraz uczenie pacjentów technik pracy z energią i nieświadomością.

Wykorzystuję do tego okadzanie szałwią, terapię poprzez medytację i półhipnozę oraz karty Tarota.

Ten model współpracy działa wolniej niż Sesja CMF i nie nadaje się dla każdego, ponieważ wymaga od pacjenta czynnego zaangażowania oraz nauki. Jeżeli masz poważne problemy i czujesz, że potrzebujesz silnego wsparcia, wybierz Sesję CMF.

Jeżeli natomiast Twoje problemy są umiarkowane lub w pewnym stopniu zostały już zaopiekowane, a Ty masz chęć do samodzielnej pracy ze swoim zdrowiem na poziomie ducha, warto rozważyć również Indywidualne Sesje Duchowe.

Zwykle po przeprowadzeniu około 10 takich sesji pacjenci zdobywają umiejętności i wiedzę, które pozwalają im dalej pracować samodzielnie w tym obszarze.

Zalecenia dotyczące stylu życia

Większość chorób, z którymi pacjenci zgłaszają się do lekarza medycyny chińskiej czy zachodniej, ma swoje przyczyny w niewłaściwym stylu życia. Zachowania, nawyki i emocje mogą wprowadzać Twoje ciało w stan równowagi lub z niego wytrącać. Medycyna Chińska uważa, iż organizm człowieka funkcjonuje najlepiej, kiedy podąża za naturą.

Poniżej znajdziesz informacje o tym, jak w naturalny sposób wrócić na drogę do równowagi.

Sen

Sen jest kluczowym i jednocześnie najtańszym naturalnym lekiem. Właściwy i regenerujący sen odbywa się między godziną 22.30 a 5.00 rano. Jest to związane z tym, jak wszechświat i jego rytmy wpływają na układ hormonalny człowieka.

Między godziną 6.00 a 9.00 rano swoje optimum w naszym ciele osiąga kortyzol, który jest hormonem napędowym do działania. W tym czasie powinniśmy wstać po przespanej nocy i być w pełni gotowi do aktywności.

Między godziną 22.00 a 2.00 nasz organizm produkuje najwięcej melatoniny i to właśnie w tym czasie powinniśmy spać snem głębokim. Jest to kluczowy okres regeneracji naszego ciała. Między 2.00 a 6.00 rano regeneruje się również nasza sfera emocjonalna i duchowa.

Jeżeli nie śpisz między 22.30 a 5.00 rano, nie powinno Cię dziwić, że Twój organizm nie działa właściwie. To tak, jakby wymagać od telefonu, który nie był ładowany w nocy, aby sprawnie funkcjonował przez cały dzień. Przywrócenie snu w tych godzinach powinno być jednym z Twoich priorytetów na drodze do zdrowia.

Źródło: PaulChekblog.com: How To Survive In a Modern World Pt. 3 – Base Rythms

Aby sen był regenerujący, nie powinniśmy wieczorem wykonywać intensywnego treningu, pić alkoholu czy oglądać filmów – zwłaszcza tych działających pobudzająco. Takie zachowanie wzmacnia w człowieku wewnętrzny Ogień i utrudnia osiągnięcie spokoju oraz głębokiej regeneracji podczas snu.

Spacer, przewietrzenie sypialni, unikanie późnej kolacji oraz czytanie książek zamiast korzystania z urządzeń elektronicznych przed snem to tylko kilka podstawowych zasad, które mogą pomóc spokojnie zasnąć.

Zrób własne rozeznanie w tym temacie i sprawdź, co w Twoim przypadku jest najbardziej skuteczne. Pamiętaj również, że jeżeli Twój organizm jest przyzwyczajony do późnego chodzenia spać, warto stopniowo zmieniać porę zasypiania. Co tydzień lub dwa spróbuj kłaść się do łóżka o pół godziny wcześniej, aż dojdziesz do godziny 22.00 lub 22.30.                               

Pamiętaj, że sen, który jest możliwy tylko dzięki tabletkom, nigdy nie będzie tak regenerujący jak jego naturalna forma. Nie odstawiaj jednak samodzielnie przepisanych leków, ponieważ brak snu może być jeszcze bardziej niebezpieczny. W takiej sytuacji warto kontynuować terapię skierowaną na objawy, a jednocześnie szukać i stopniowo uzdrawiać źródło bezsenności.

Nawadnianie

Badania pokazują, że nawet 80% Polaków jest odwodnionych. Odpowiednie nawodnienie jest kluczowe dla zdrowia fizycznego, psychicznego i energetycznego. Wiele objawów, takich jak osłabienie, bóle głowy, nadmierne łaknienie czy epizodyczne wzrosty ciśnienia tętniczego, może być wynikiem odwodnienia organizmu.

W holistycznym podejściu do zdrowia woda nie jest tylko płynem gaszącym pragnienie. Jest nośnikiem energii, wspomaga detoksykację, reguluje pracę narządów i wpływa na przepływ energii w ciele.

Najlepsze źródła wody:

  • Woda mineralna przechowywana w szklanych butelkach.
  • Filtrowana (poprzez odwróconą osmozę lub filtry węglowe).
  • Woda prosto ze strumienia lub źródła (jeśli jest bezpieczna do spożycia).

Unikać:

  • Wody prosto z kranu (zawiera wiele zanieczyszczeń).
  • Wody butelkowanej w plastiku (mikroplastik, estrogeny).

Ogólne zasady:

  • 30-40 ml wody na każdy kilogram masy ciała (np. osoba ważąca 70 kg powinna wypijać ok. 2,1–2,8 litra wody dziennie).
  • Jeśli intensywnie trenujesz, potrzebujesz więcej wody.
  • Ciepła lub letnia woda to najlepsza opcja. Zimna woda niszczy wewnętrzny Ogień.
  • Na każdą wypitą szklankę kawy i herbaty (diuretyki) należy wypić dodatkową szklankę dobrej jakości wody!

Nie każdy potrzebuje tej samej ilości wody – wszystko zależy od:

  • Indywidualnej konstytucji oraz pracy organów wewnętrznych (niektórzy potrzebują więcej płynów, inni mniej). Niechęć do picia wody może oznaczać niewłaściwą pracę Nerek, Jelita Grubego lub obecność Zimna i/lub Wilgoci w ciele.
  • Aktywności fizycznej.
  • Temperatury otoczenia.
  • Poziomu stresu (stres powoduje odwodnienie).

Podsumowanie – Jak prawidłowo się nawadniać

  • Pij wodę wysokiej jakości – najlepiej mineralną, filtrowaną, strukturyzowaną.
  • Dodawaj minerały – wystarczy parę kryształków soli kłodawskiej.
  • Unikaj napojów odwadniających – kawa, alkohol, napoje gazowane.
  • Unikaj picia zimnej wody – pij wodę w temperaturze pokojowej lub ciepłą
  • Pij wodę zgodnie z rytmem dobowym – na czczo, między posiłkami, nie w trakcie.
  • Nawadniaj się zgodnie z aktywnością – więcej wody przy intensywnym wysiłku.
  • Energetyzuj wodę – unikaj plastiku, pij uważnie, delektuj się smakiem oraz chwilą obecności i spokoju.

Odżywianie

W odżywianiu najważniejsza jest uważność. Tak samo jak różnimy się na zewnątrz, tak samo różne są potrzeby naszych organizmów. Właściwy dla Ciebie posiłek to taki, który daje uczucie sytości oraz stabilny poziom energii przez około 4 godziny od jego zjedzenia. Jeżeli w tym czasie poczujesz głód, senność lub jakiekolwiek objawy ze strony układu pokarmowego, może to oznaczać, że stosujesz dietę, która Ci nie służy.

Kolejnym wskaźnikiem tego, czy Twoje odżywianie jest właściwe, jest wygląd stolca oraz częstotliwość wypróżnień. Stolec powinien być uformowany, naturalnego brązowego koloru i oddawany 1–2 razy dziennie. Jeżeli nie jest regularny, ma niewłaściwy kolor lub konsystencję, może to oznaczać, że dostarczasz organizmowi produkty, których nie trawi, albo że Twój układ trawienny jest osłabiony i wymaga regulacji.

Twój układ trawienny to fabryka, która produkuje dla Ciebie energię Qi oraz Krew. Stolec jest odpadem z tej fabryki, dlatego po jego wyglądzie oraz konsystencji możemy ocenić, czy nasze trawienie i dieta funkcjonują prawidłowo.

Najczęstsze błędy w odżywianiu:

  • Skakanie z diety na dietę: szukając cudownego Graala w odżywianiu, nigdy nie osiągniesz swojego celu. Trendy i zalecenia dietetyczne możesz traktować jako wskazówki, jednak rzadko są one uniwersalnym rozwiązaniem. Potrzeby Twojego ciała zmieniają się z wiekiem, ilością pracy, aktywności fizycznej, chorobami oraz poziomem stresu. Uważność jest Twoim najlepszym dietetykiem. Poleganie wyłącznie na autorytetach trenerów i specjalistów od odżywiania zamiast na własnej obserwacji często kończy się frustracją i rezygnacją.
  • Nieregularne posiłki: nasz organizm lubi działać w rytmie. Stałe godziny posiłków sprawiają, że może się do nich lepiej przygotować i dzięki temu skuteczniej trawić.
  • Monotonne odżywianie: badania pokazują, że większość ludzi w ciągu roku spożywa maksymalnie około 15 różnych potraw. Taka dieta jest zdecydowanie zbyt uboga. Częstym błędem wśród Polaków jest schemat: na śniadanie kanapki, na obiad główne danie i wieczorem ponownie kanapki. Spróbuj zamienić kolację na zupę, danie jednogarnkowe lub leczo, aby urozmaicić swoją dietę.
  • Jedzenie zimnych posiłków i picie zimnych napojów: bardzo popularne i niemądre zachowanie w kulturze zachodniej, które osłabia energię układu pokarmowego i metabolizm. Może to prowadzić do gromadzenia Wilgoci, Śluzu, a następnie do zastoju krwi w organizmie. Unikaj jogurtów, lodów oraz słodkich i zimnych napojów gazowanych. Nie jedz pokarmów prosto z lodówki, szczególnie jesienią i zimą wybieraj ciepłe posiłki.
  • Jedzenie w pośpiechu i bez skupienia: układ pokarmowy zaczyna pracować już w momencie, gdy widzimy i czujemy zapach jedzenia. Jeśli jesz w biegu, przy komputerze lub telefonie, organizm nie jest w stanie właściwie przygotować się do trawienia.
  • Zbyt późne jedzenie kolacji: układ trawienny potrzebuje kilku godzin, aby strawić pokarm. Jedzenie późnym wieczorem pogarsza jakość snu, zwiększa poziom cukru i insuliny w nocy oraz obciąża wątrobę i układ trawienny. Najlepiej zjeść ostatni posiłek 2–3 godziny przed snem.
  • Nie podążanie za naturą: w Polsce jesienią i zimą w owocach i warzywach brakuje energii Qi, która pochodzi ze słońca. Jedząc w tym czasie surowiznę osłabiasz swój organizm. Nasi przodkowie doskonale to rozumieli, dlatego większość potraw wzbogacali energią ognia poprzez gotowanie, pieczenie czy duszenie. Stąd w naszej kuchni tak wiele zup, dań pieczonych i jednogarnkowych. Wiosną i latem ilość spożywanych surowych warzyw i owoców może być większa. Jednak nasz klimat jest stosunkowo chłodny i wilgotny dlatego nie sprzyja stosowaniu diety opartej na surowych produktach.
  • Jedzenie przetworzonej żywności:

    • Słodycze, chipsy, gotowe dania do mikrofali: jest to żywność zawierająca niewielką ilość energii Qi. Mają one w sobie za to dużo Wilgoci oraz Toksyn, które osłabiają organizm.
       Żywność przygotowywana mikrofali: ta forma przetwarzania żywności niszczy jej energię oraz generuje powstawanie trudne do strawienia substancje.

      Zbyt częste smażenie na głębokim oleju: taka forma przygotowywania żywności sprawia, iż staje się ona zbyt ciężka dla naszego Żołądka. Lepszym sposobem będzie pieczenie lub smażenie we frytkownicy beztłuszczowej.
    • Sztuczne słodziki: są toksyczne dla organizmu. Lepsze już będzie dla Ciebie jeżeli od czasu do czasu zjesz batonik o dobrym składzie lub upieczesz zdrowe ciasto w domu. Jeżeli czujesz, że zbyt często masz potrzebę na coś słodkiego to znaczy, że nie zaspokajasz swoich potrzeb emocjonalnych, za dużo pracujesz lub twoje posiłki nie są właściwie skomponowane i nie dostarczają organizmowi odpowiedniej ilości energii.
       
  • Zbyt mała ilość białka w diecie: wiele osób, zwłaszcza jedząc „lekko”, dostarcza zbyt mało białka. Jest ono niezbędne do regeneracji organizmu. Jego niedobór często powoduje zmęczenie, podjadanie oraz spadek masy mięśniowej.

Aktywność fizyczna

Na Zachodzie bardzo popularna jest aktywność typu work-out, powodująca duży wydatek energetyczny. Do najczęściej uprawianych obecnie sportów należą: bieganie, ćwiczenia na siłowni, crossfit, HYROX oraz gry zespołowe. Są to dobre dla organizmu formy ruchu, o ile nie prowadzą do powstawania bólu, zmęczenia, przetrenowania, a w końcu do wypalenia organizmu oraz kontuzji.

Niestety wśród moich pacjentów wciąż często panuje przekonanie, że im więcej aktywności fizycznej i im jest ona cięższa, tym będzie miała lepszy wpływ na organizm. Tak jak w przypadku diety, tak samo w przypadku sportu nie istnieje jedno rozwiązanie dla wszystkich.

Aktywność fizyczna powinna być dobrana do naszej obecnej kondycji psychofizycznej, stylu życia, chorób oraz przebytych kontuzji. Większość moich pacjentów to osoby osłabione, przepracowane oraz posiadające choroby przewlekłe. W takim przypadku nie zaleca się aktywności typu work-out, która wydaje energię Qi na zewnątrz, lecz ćwiczenia typu work-in.

Są to wszystkie formy aktywności fizycznej, po których czujesz się bardziej doenergetyzowany zamiast wyczerpany. Do najbardziej popularnych należą: Tai Chi, Qi Gong oraz joga. Uważne rozciąganie lub rolowanie ciała połączone ze spokojnym oddychaniem również może dodać nam energii. Pamiętaj, że należy rozciągać tylko te miejsca w ciele, które mają tendencję do napinania się lub mają ograniczoną ruchomość. Rób to delikatnie i uważnie a pozbędziesz się w ten sposób również nagromadzonego w ciele stresu.

Ludzki umysł często mylnie uważa, że kiedy coś jest bardziej skomplikowane, to musi być lepsze. Tymczasem najprostszą i jednocześnie jedną z najbardziej bezpiecznych aktywności fizycznych wzmacniających człowieka jest chodzenie.

Jeżeli pozwala Ci na to Twoja obecna kondycja, spaceruj między 30 a 60 minut dziennie lub dłużej. Idealnym rozwiązaniem byłoby wykonywanie między 10 a 15 tysięcy kroków dziennie. Spacer w naturalnych i pięknych miejscach będzie dodatkowo wspierać regenerację Twojego organizmu.

„Chodzenie jest najlepszym lekarstwem dla człowieka.”  – Hipokrates (Patron wszystkich medyków uważał, że ruch, dieta i styl życia są podstawą medycyny a nie tylko leczenie chorób).

Jeżeli twój organizm jest na tyle silny iż możesz pozwolić sobie na aktywność typu Work-out to pamiętaj, że najważniejsze jest zachowanie uważności i monitorowanie swojego samopoczucia oraz poziomu energii. Wykonywanie ciężkich treningów na zmęczonym i spiętym organizmie to jak zacieranie silnika bez oleju. Prędzej czy później ciało wystawi Ci za to rachunek. Jeżeli odczuwasz zmęczenie to odłóż swój trening w czasie aż organizm się zregeneruje. Możesz też pójść na spacer lub zrobić swój trening, ale na 30% optymalnego obciążenia tak by nie mieć poczucia straty. Skupiając się przy tym bardziej na mobilizacji, rozciąganiu oraz oddychaniu. Pamiętaj, że najlepszy czas na trening w ciągu dnia jest od poranka do popołudnia, czyli wtedy kiedy mamy najwyższy poziom kortyzolu we krwi. Droga do zdrowia to droga równowagi, a nie ekstremum. Linia dobrego zdrowia jest tym bardziej cienka im bardziej osłabiony organizm i poważniejsza choroba bądź kontuzja. Zawsze zachowaj uważność i rób to co przywraca Cię do równowagi.

Odpoczynek

Odpoczynek jest jednym z najważniejszych, a jednocześnie najbardziej lekceważonych elementów zdrowienia. Osłabienie organizmu może wynikać nie tylko z niewłaściwej pracy narządów wewnętrznych, złej diety, nadmiernej lub źle dobranej aktywności fizycznej czy przeciążenia emocjonalnego, ale również z braku równowagi między pracą a regeneracją.

Współczesny człowiek bardzo często funkcjonuje w trybie ciągłego napięcia i zadaniowości, przez co nawet w czasie wolnym nie potrafi naprawdę odpocząć. Warto pamiętać, że to właśnie umysł zużywa ogromną ilość energii. Nadmierne myślenie, analizowanie, martwienie się i przebywanie w ciągłej gotowości mogą osłabiać organizm równie mocno jak brak snu czy przetrenowanie.

Zastanów się szczerze: czy umiesz odpoczywać? Jak czujesz się w weekend lub w dni wolne od pracy? Czy Twój organizm rzeczywiście się regeneruje, czy tylko zmienia rodzaj obciążenia?

Aby wesprzeć proces zdrowienia, warto codziennie wprowadzać proste formy regeneracji, takie jak medytacja, relaksacja, leżenie na macie do akupresury, spokojne rozciąganie połączone z oddechem czy spacery bez telefonu i nadmiaru bodźców.

Aby zredukować poziom kortyzolu, wyciszyć się i wzmocnić regenerację podczas snu, mocz wieczorami stopy w ciepłej/gorącej wodzie przez 15 minut. Do gorącej wody dodaj garść dobrej jakości soli oraz miej w pobliżu czajnik aby dolać odrobinę wody kiedy zacznie stygnąć. Nie korzystaj w tym czasie z mediów społecznościowych i nie oglądaj telewizji. Czytaj książkę o uspokajającej treści lub praktykuj głębokie, spokojne oddychanie „do podstawy kręgosłupa”.

Jeżeli czujesz, że nie potrafisz się wyciszyć, masz napięcie nawet w czasie wolnym albo odpoczynek wywołuje w Tobie niepokój, może to oznaczać głębszy problem wymagający pracy terapeutycznej. W takiej sytuacji warto rozważyć Sesję CMF lub psychoterapię.

Odpoczynek to nie lenistwo. To warunek regeneracji układu nerwowego, hormonów, emocji i całej energii życiowej.

U mężczyzn ważne jest również, aby przy wyraźnym osłabieniu organizmu ograniczyć nadmierną aktywność seksualną. Z perspektywy medycyny chińskiej zbyt częste wytryski mogą osłabiać energię Jing. Według tradycyjnej medycyny chińskiej (TCM) mężczyzna nie powinien ejakulować częściej niż jego wiek podzielony przez 10. Oznacza to, że w wieku 30 lat nie powinien ejakulować częściej niż co 3 dni, w wieku 40 lat nie częściej niż co 4 dni, w wieku 50 lat nie częściej niż co 5 dni, a w wieku 60 lat nie częściej niż co 6 dni. Takie podejście pozwala organizmowi w pełni zregenerować się między wytryskami i nie prowadzi do nadmiernego drenowania energii Jing. Dzięki temu mężczyzna może zachować więcej energii życiowej, jasność umysłu, lepszą odporność oraz większą szansę na długowieczność.

Regenerację utrudniają także używki, zwłaszcza nadmiar kawy, alkoholu oraz narkotyków – zarówno twardych, jak i miękkich. Mogą one chwilowo dawać poczucie rozluźnienia lub pobudzenia, ale długofalowo wyczerpują układ nerwowy i osłabiają zdolność organizmu do samoleczenia.

Kawa
Nie więcej niż 2 filiżanki dobrej jakości kawy dziennie, najlepiej wypite do godziny 14:00. Kofeina ma stosunkowo długi czas metabolizowania (około 8 godzin) i może zaburzać jakość snu. Jeżeli nie odczuwasz pobudzenia po kawie, może to oznaczać, że Twój organizm już funkcjonuje w trybie „walki lub ucieczki” albo znajduje się w stanie przewlekłego przeciążenia i wyczerpania.

Papierosy
Palenie papierosów osłabia energię Płuc i sprzyja gromadzeniu się w organizmie Śluzu, który w medycynie chińskiej uznawany jest za jedną z przyczyn wielu chorób przewlekłych. Szczególnie niekorzystne mogą być współczesne formy palenia, w których wdychane są podgrzewane olejki i chemiczne dodatki. Substancje te mogą nasilać powstawanie wilgoci i Śluzu w układzie oddechowym, utrudniając naturalne procesy oczyszczania organizmu.

W tradycyjnych tekstach medycyny chińskiej można spotkać się z poglądem, że sporadyczne używanie naturalnego tytoniu nie musi prowadzić do poważnych zaburzeń u osób o silnej konstytucji. Jednak z perspektywy zdrowia długoterminowego ograniczenie lub całkowite zaprzestanie palenia pozostaje najlepszym rozwiązaniem dla ochrony energii Płuc oraz całego organizmu.

Alkohol i marihuana
Z mojej obserwacji wynika, że sporadyczne używanie alkoholu lub marihuany – nie częściej niż raz w tygodniu lub miesiącu – zwykle nie stanowi dużego ryzyka dla zdrowia. Jednak codzienne picie alkoholu lub regularne palenie marihuany jest często oznaką nierozwiązanych problemów emocjonalnych lub duchowych. W dłuższej perspektywie może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, zawodowych i relacyjnych.

Osobom z zaburzeniami psychicznymi zaleca się całkowite unikanie alkoholu, marihuany oraz innych narkotyków.

Twarde narkotyki i sterydy anaboliczne
Twarde narkotyki oraz sterydy anaboliczne popularne w środowisku sportowym są całkowicie niewskazane z perspektywy medycyny chińskiej. Powodują nadmierną aktywizację energii Jing – rdzenia naszej witalności – co prowadzi do szybkiego wyczerpania organizmu i przyspieszonego starzenia.

Zaburzają również Shen, czyli poziom ducha i umysłu, co może prowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych oraz utraty wewnętrznej równowagi.

Emocje i poczucie szczęśliwości

„Niewyrażone emocje nigdy nie umierają. Są pogrzebane żywcem i wychodzą na wierzch później w okropniejszej postaci.” – Zygmunt Freud

Tradycyjna Medycyna Chińska od tysięcy lat mówi o tym samym zjawisku. Emocje, które są tłumione lub ignorowane, nie znikają. Pozostają w ciele i z czasem mogą manifestować się w postaci chorób fizycznych. Znany psycholog Carl Gustav Jung zauważył w swojej praktyce, że praktycznie każda choroba przewlekła posiada również komponent emocjonalny. Jeżeli w twoim ciele istnieje objaw lub choroba, która nie chce się cofnąć mimo wielu prób leczenia, może to oznaczać, że na głębszym poziomie emocjonalnym lub duchowym istnieje coś, co blokuje proces zdrowienia.

Medycyna Chińska nie oddziela ciała od umysłu i ducha. Wręcz przeciwnie traktuje je jako jeden system wzajemnie powiązanych procesów. Według tej tradycji negatywne emocje i utrwalone wzorce myślenia mogą zaburzać przepływ energii Qi w meridianach, a długotrwałe zaburzenia energetyczne mogą z czasem prowadzić do powstawania chorób. Jednocześnie działa to w drugą stronę. Zaburzenia fizyczne mogą wpływać na nasze emocje i sposób myślenia. Stare hermetyczne powiedzenie mówi: „jak na górze, tak i na dole”. Oznacza to, że stan ciała odzwierciedla stan umysłu i ducha, a stan umysłu i ducha wpływa na ciało.

Dlatego w przypadku chorób przewlekłych lub trudnych do leczenia niezwykle ważne jest przyjrzenie się własnym emocjom. Szczególnie tym, które zostały zepchnięte do nieświadomości. Uważna obserwacja własnych reakcji emocjonalnych może być pierwszym krokiem do odzyskania równowagi. Zadaj sobie kilka prostych pytań: jakie emocje najczęściej odczuwam w ciągu dnia? Czy jest coś, czego unikam lub czego się boję? Czy są w moim życiu sytuacje lub wspomnienia, które wciąż wywołują napięcie?

W medycynie chińskiej poszczególne emocje są powiązane z określonymi narządami i systemami energetycznymi organizmu. Długotrwałe przeżywanie tych emocji może osłabiać odpowiadające im narządy i zaburzać przepływ energii w ciele.

Najczęściej obserwowane powiązania to:

Śledziona i Żołądek (tkanka: mięśnie) – nadmierne zamartwianie się, nadmiar myślenia, analizowanie problemów bez końca. Może prowadzić do zmęczenia, problemów z koncentracją oraz zaburzeń trawienia.

Wątroba i Pęcherzyk Żółciowy (tkanka: ścięgna) – tłumiona złość, frustracja, poczucie niesprawiedliwości. Zaburzenia mogą objawiać się napięciem mięśni, bólami głowy, problemami trawiennymi lub wahaniami nastroju.

Serce i Jelito Cienkie (tkanka: naczynia krwionośne) – nadmierne pobudzenie emocjonalne, brak spokoju wewnętrznego, chaos emocjonalny. Może prowadzić do problemów ze snem, niepokoju i trudności z koncentracją.

Płuca i Jelito Grube (tkanka: skóra) – smutek, żal i trudność w „puszczaniu” przeszłości. Może objawiać się osłabieniem odporności, problemami oddechowymi lub napięciem w klatce piersiowej.

Nerki i Pęcherz Moczowy (tkanka: kości) – lęk i poczucie braku bezpieczeństwa. Długotrwały strach może prowadzić do osłabienia energii życiowej, problemów z regeneracją oraz chronicznego zmęczenia.

Praca z emocjami jest więc ważnym elementem zdrowienia. Czasem wystarczy większa uważność, rozmowa z bliską osobą, kontakt z naturą czy praktyki wyciszające. W innych przypadkach pomocna może być psychoterapia lub głębsza praca z podświadomością.

W swojej praktyce obserwuję, że wielu pacjentów odczuwa znaczącą poprawę zdrowia dopiero wtedy, gdy oprócz pracy z ciałem zaczynają pracować również z emocjami. Jedną z metod, którą wykorzystuję w takich sytuacjach, jest Sesja CMF. Pozwala ona dotrzeć do głębokich zapisów emocjonalnych i energetycznych, które mogą blokować proces zdrowienia.

Twoje emocje nie są wrogiem. Są informacją. Jeśli nauczysz się je rozumieć i wyrażać w zdrowy sposób, staną się sprzymierzeńcem w drodze do równowagi i poczucia szczęścia.

Uważność i Korzenie choroby

Bardzo często mówię moim pacjentom o praktyce uważności. Jest to jedna z najważniejszych umiejętności, którą można rozwijać na drodze do zdrowia. Uważność oznacza zdolność obserwowania siebie – swojego ciała, emocji, myśli oraz reakcji na codzienne wydarzenia. Dzięki niej zaczynamy zauważać, co naprawdę służy naszemu organizmowi, a co go osłabia. Większość chorób przewlekłych nie pojawia się nagle. Są one zwykle wynikiem długotrwałych procesów zachodzących w ciele i psychice: niewłaściwej diety, braku odpoczynku, tłumionych emocji, nadmiernego stresu czy życia w sprzeczności z własnymi potrzebami. Medycyna Chińska uczy, że objaw jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Pod nim znajduje się przyczyna w postaci zaburzenia równowagi energetycznej, emocjonalnej lub stylu życia.

Uważność pozwala stopniowo docierać do tych głębszych warstw. Zamiast walczyć wyłącznie z objawami, zaczynamy zadawać sobie ważne pytania: kiedy pojawił się problem? Co działo się wtedy w moim życiu? Jak wygląda mój sen, dieta, praca i relacje z ludźmi? Czy moje ciało jest przeciążone, czy raczej pozbawione energii? Takie podejście pomaga odnaleźć prawdziwe korzenie choroby. Dopiero wtedy możliwe jest trwałe zdrowienie. Akupunktura, ziołoterapia czy inne metody terapeutyczne mogą bardzo skutecznie wspierać organizm, jednak największą zmianę przynosi moment, w którym pacjent zaczyna rozumieć swoje ciało i świadomie uczestniczyć w procesie zdrowienia.

Podsumowanie

„Mądry człowiek wyprzedza chorobę, gdy jej jeszcze nie ma. Kiedy jednak zachoruje, leczy ją w jak najwcześniejszym stadium, aby nie dopuścić do jej rozwoju.”

To starożytne podejście medycyny chińskiej przypomina nam, że zdrowie nie jest dziełem przypadku. Jest wynikiem codziennych wyborów, stylu życia, relacji z własnym ciałem oraz uważności na sygnały, które organizm wysyła nam każdego dnia. Sen, odpoczynek, właściwe odżywianie, ruch, emocje, nawodnienie i sposób myślenia – wszystkie te elementy tworzą wspólny system, który może wspierać zdrowie lub prowadzić do jego utraty.

Akupunktura i Tradycyjna Medycyna Chińska nie polegają jedynie na leczeniu objawów. Ich celem jest przywrócenie równowagi w całym organizmie oraz dotarcie do głębszych przyczyn choroby. Dlatego tak ważna jest świadoma współpraca pomiędzy terapeutą a pacjentem. Nawet najlepsza terapia nie zastąpi codziennych decyzji, które podejmujesz w swoim życiu.

Zapraszam Cię do uważnej obserwacji swojego ciała, emocji i stylu życia. Traktuj proces zdrowienia jako drogę, na której uczysz się rozumieć swój organizm i jego potrzeby.

Zapraszam Cię do świadomej współpracy nad Twoim zdrowiem i powrotem do równowagi.

Życzę Ci i sobie, abyśmy byli szczęśliwymi, mądrymi i zdrowymi ludźmi. 😊

Tomasz

Baza wiedzy:

Śledziona według medycyny chińskiej – klucz do dobrego trawienia i energii
Nerki według tradycyjnej medycyny chińskiej – fundament życiowej energii i długowieczności